Toniemy w słów powodzi

Ludzie w komunikacji miejskiej rozmawiający przez telefon. Komunikaty w autobusach przypominające o zasłanianiu ust i nosa. Komunikaty na dworcu, informujące o przyjazdach i odjazdach pociągów. Szum ulicy. Reklamy włączające się niespodziewanie podczas przeglądania internetu. Muzyka z głośników w centrum handlowym. Karetki jadące na sygnale, które słychać nawet przy zamkniętych oknach. Za dużo…