Uczucia są po to, żeby je czuć

Nie tak dawno dostałam wiadomość od bliskiej mi osoby, która podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat postrzegania emocji i odczytywania ich znaczenia. Treść wiadomości przypomniała mi usłyszane gdzieś zdanie (które wykorzystałam jako tytuł tego tekstu) i uznałam, że to kwestia tak istotna, że zasługująca na wpis na blogu.

______

„Nie ma czegoś takiego jak złe emocje – one pojawiają się, gdy czujemy się czymś dotknięci, czy nawet zagrożeni, i jest to reakcja obronna organizmu na sytuację, którą tak postrzegamy i nie mamy na nią bezpośredniego wpływu. Nasza reakcja na te emocje jest tym na co mamy wpływ. I teraz możemy potraktować „złe” emocje jako pomoc, wskazówkę od siebie samego, że coś jest nie tak, i zareagować! Jeśli ktoś swoim zachowaniem powoduje w tobie takie emocje, to wiesz, że to zachowanie ci nie odpowiada i możesz coś z tym zrobić, ale przede wszystkim spróbować zrozumieć, dlaczego cię to dotyka! Kiedy czujesz, że coś cię dotyka, i nie próbujesz udawać, że jest inaczej i wstydzić się tego – to bardzo oczyszczające i samo z siebie obezwładnia powodowane przez takie sytuacje lęki.”

______

Emocje to informacje. Komunikaty (czasami naprawdę nieźle zaszyfrowane), które coś mówią o tym, co się z nami dzieje, co jest dla nas ważne, co nas dotyka.

 

Emocje nie dzielą się na dobre i złe, bo każde są potrzebne.

 

Choć są te bardziej przyjemne, które chcielibyśmy czuć przez większość czasu, oraz te, z którymi czujemy się niewygodnie, które uwierają i chcemy jak najszybciej się ich pozbyć – błędem jest dzielenie ich na złe i dobre. Każde uczucie jest inną informacją. Wszystkie są tak samo ważne: przyjemne emocje, które są sygnałem, że wszystko gra, nasze potrzeby są zaspokojone; i mniej przyjemne, będące informacją o jakimś braku, przekroczeniu granicy, zaniedbaniu.

Uczucia są po to, żeby je czuć. Nie po to, żeby je ignorować, żeby przed nimi uciekać i je kwestionować. 


Zastanawiam się, jak często zdarza mi się denerwować na siebie, że coś czuję. Myśleć że „przecież nie powinnam tak się czuć”. 

Przecież nie powinno mi być przykro, bo mnie przeprosił. 

Przecież nie powinnam się przejmować, bo ona zawsze tak robi.  


Nie mów sobie, że źle, że czujesz, to co czujesz.

Uczucia są po to, żeby je czuć… i szukać w nich odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.