Toniemy w słów powodzi

Ludzie w komunikacji miejskiej rozmawiający przez telefon. Komunikaty w autobusach przypominające o zasłanianiu ust i nosa. Komunikaty na dworcu, informujące o przyjazdach i odjazdach pociągów. Szum ulicy. Reklamy włączające się niespodziewanie podczas przeglądania internetu. Muzyka z głośników w centrum handlowym. Karetki jadące na sygnale, które słychać nawet przy zamkniętych oknach. Za dużo…

Czy żyjąc szybko, żyje się podwójnie?

Nie lubimy czekać. Niecierpliwimy się, gdy znajomy przez kilka godzin nie odpisuje na wiadomość na Messengerze. Stanie na światłach wydaje się całkowitą stratą czasu. Korki na drogach doprowadzają nas do szału, a kolejki w sklepach i powolni kasjerzy w najlepszym wypadku tylko irytują. Ludzi funkcjonujących na najwyższych obrotach po cichu podziwiamy (może nawet im zazdrościmy?), a umiejętność robienia…