Czytelnia słów i dżwięków Elektra

Proces tworzenia zawsze zaczyna się od bezkształtnej bryły gliny

Żeby napisać coś dobrego, po pierwsze trzeba zacząć pisać cokolwiek.   Pozwolić myślom na płynięcie bez większego zastanowienia nad nimi.   Pisać, nie zwracając uwagi na to, że tekst będzie niepoprawny: zawsze można go zredagować, ale najpierw trzeba mieć co redagować – trzeba mieć glinę, w której będzie można rzeźbić. Najważniejsze to pozbyć…

Gdybym była odważna

Kilka lat temu trafiłam na YouTube na film pewnej dziewczyny zatytułowany „Gdybym była odważna”, w którym wymieniła wszystkie rzeczy, które chciałaby robić, jeśli miałaby odwagę. To były sprawy różnego kalibru – mniejsze, jak na przykład częstsze dzwonienie do ludzi, śpiewanie; albo większe – okazywanie miłości ludziom, na którym jej zależy. Pamiętam…

osoba w samochodzie

8 myśli z podróży

Wszystko zaczęło się od tego, że kolega chłopaka mojej siostry dostał się na studia do Niemiec. Ponieważ jemu samemu trudno byłoby przewieźć wszystkie rzeczy, poprosił o pomoc i przewiezienie rzeczy samochodem swojego współlokatora. On się zgodził i ten sposób zrodził się pomysł, żeby z przeprowadzki zrobić tygodniowy roadtrip ze znajomymi, korzystając z wolnych…

Toniemy w słów powodzi

Ludzie w komunikacji miejskiej rozmawiający przez telefon. Komunikaty w autobusach przypominające o zasłanianiu ust i nosa. Komunikaty na dworcu, informujące o przyjazdach i odjazdach pociągów. Szum ulicy. Reklamy włączające się niespodziewanie podczas przeglądania internetu. Muzyka z głośników w centrum handlowym. Karetki jadące na sygnale, które słychać nawet przy zamkniętych oknach. Za dużo…