dziewczyna przytulająca psa

GAP YEAR. Grudzień

Gdy myślę o grudniu, widzę przytulne kawiarnie oświetlone ciepłym światłem lamp światło świec zapalanych co drugi wieczór  sąsiadów skrobiących oszronione szyby samochodów ośnieżone szczyty Tatr sople lodu zwisające z dachu schroniska górskiego na Hali Gąsienicowej; słyszę budzik, dzwoniący, gdy za oknem jest jeszcze ciemno świąteczną playlistę Franka…

GAP YEAR. Listopad

Wpis w ramach serii o GAP YEAR, którą piszę, żeby udokumentować rok przerwy od studiów, żeby po 12 miesiącach pamiętać, co robiłam i wiedzieć, że to nie był stracony czas.  W tekście „Gdybym była odważna”, napisałam, że w tym roku będę „próbować nowych rzeczy, uczyć się tego, czego chcę według własnego planu i pomysłu, spełniać marzenia…

GAP YEAR. Październik

Minął już miesiąc, od kiedy zrezygnowałam ze studiów i postanowiłam zrobić sobie rok przerwy. Tak jak zapowiedziałam we wpisie „Gdyby była odważna”, będę dzielić się moim doświadczeniem gap year i na początku każdego miesiąca podsumowywać poprzedni. PAŹDZIERNIK 2021 Zapamiętam go jako mieszankę stresu i ulgi w zmiennych proporcjach, przeplataną mnóstwem…

Czytelnia słów i dżwięków Elektra

Proces tworzenia zawsze zaczyna się od bezkształtnej bryły gliny

Żeby napisać coś dobrego, po pierwsze trzeba zacząć pisać cokolwiek.   Pozwolić myślom na płynięcie bez większego zastanowienia nad nimi.   Pisać, nie zwracając uwagi na to, że tekst będzie niepoprawny: zawsze można go zredagować, ale najpierw trzeba mieć co redagować – trzeba mieć glinę, w której będzie można rzeźbić. Najważniejsze to pozbyć…